Porażka po dobrym meczu
Dodane przez tomekadmin dnia 08.03.2020 14:57:02
DSC02141.JPG

Piłkarze Hutnika Szczecin nie zdołali przywieźć punktów, z meczu przeciwko rezerwom Błękitnych Stargard. Zespół zaprezentował się z dobrej strony i do końca walczył o pozytywny wynik.

Czytyaj więcej
Galeria zdjęć

Treść rozszerzona
DSC02141.JPG

Piłkarze Hutnika Szczecin nie zdołali przywieźć punktów, z meczu przeciwko rezerwom Błękitnych Stargard. Zespół zaprezentował się z dobrej strony i do końca walczył o pozytywny wynik.

Pierwsze minuty należały do pomarańczowo - czarnych, którzy po dośrodkowaniach z rzutów rożnych, dwukrotnie byli bliscy pokonania Konrada Skuzy. W obu sytuacjach zabrakło szczęścia i piłka o centymetry mijała bramkę gospodarzy. W 10 minucie goście ze Szczecina cieszyli się już z pierwszej bramki, a jej autorem był Jakub Pożyczka. Nowy napastnik Hutnika skutecznie zamknął dośrodkowanie Bartłomieja Białka, który na lewym skrzydle ograł dwóch przeciwników i zaliczył asystę. Gospodarze po stracie gola wciąż musieli uważać na rozochoconych szczecinian, ale sami także odpowiadali groźnymi atakami. Dwie dogodne sytuacje zakończyły się minimalnie niecelnymi strzałami i trzeba przyznać, że tym razem szczęście było po stronie gości. Szansę na podwyższenie prowadzenia miał Łukasz Aleksandrowicz, który ograł dwóch przeciwników i wypracował sobie sytuację strzelecką. Konrad Skuza zdołał jednak odbić piłkę za linię końcową. Z biegiem czasu coraz większą przewagę zyskiwali Błękitni. Gospodarze nękali rywala podaniami za plecy obrońców. Ofensywni zawodnicy gospodarzy wygrywali kolejne pojedynki biegowe z obrońcami Hutnika, przez co dużo pracy miał bramkarz Dima Sobetskyi, który w krótkim czasie obronił trzy sytuacje sam na sam. W 40 minucie stargardzianie dopięli swego, w kolejnym pojedynku sam na sam, Mateusz Bochnak był szybszy od bramkarza Hutnika i przerzucił nad nim piłkę doprowadzając do wyrównania. Wydawało się, że na przerwę oba zespoły zejdą z remisem, ale tuż przed gwizdkiem arbitra Mateusz Kompanicki ograł Kacpra Kotlińskiego i Adriana Chodorowskiego i będąc tuż przy słupku, tylko w sobie znany sposób, przerzucił piłkę na długi słupek, a ta idealnie zmieściła się tuż za linią bramkową. Piękna bramka na wagę prowadzenia gospodarzy.

Początek drugiej połowy nie przyniósł zbyt wielu sytuacji pobramkowych, tak jakby szaleńcze tempo pierwszej odsłony dało się we znaki zawodnikom. Marazm sytuacji podbramkowych przełamali goście, którzy wypracowali znakomitą sytuację do wyrównania. Jakub Pożyczka i Bartłomiej Białek pędzili sami przeciwko bramkarzowi Błękitnych. Niestety "Biały" nie poszedł za akcją, pozbawiając swojego kolegę szansy na wystawienie mu piłki do pustej bramki. Kubie pozostał pojedynek z Konradem Skuzą, który powstrzymał szarżującego napastnika Hutnika. Odpowiedź Błękitnych była natychmiastowa, lecz zupełnie niepilnowany w polu karnym zawodnik gospodarzy zmarnował sytuację posyłając piłkę obok słupka. Ostatecznie to Błękitni podwyższyli prowadzenie wykorzystując fakt, że z powodu kontuzji Emila Andrzejewskiego, pomarańczowo - czarni grali przez chwilę w osłabieniu. Karol Jabłoński pokonał bramkarza Hutnika strzałem z okolicy szesnastego metra. Po trzech minutach podopieczni Krzysztofa Kubackiego ponownie zmniejszyli dystans do przeciwnika. Tak jak w pierwszej części meczu, piłkę dośrodkował Bartłomiej Białek, a akcję strzałem głową sfinalizował Jakub Pożyczka. Dzięki temu trafieniu emocje w tym spotkaniu trwały do ostatniej minuty, gdyż goście czuli, że remis jest w ich zasięgu. Wszystko skończyło się jednak na minutę przed końcem, kiedy po kontrataku gospodarze wywalczyli rzut wolny, a w polu karnym ponownie odnalazł się Karol Jabłoński i celnym strzałem zapewnił Błękitnym zwycięstwo.
Błękitni II Stargard - Hutnik Szczecin 4:2 (2:1)
0:1 - Jakub Pożyczka 10`
1:1 - Mateusz Bochnak 40`
2:1 - Mateusz Kompanicki 45`
3:1 - Karol Jabłoński 70`
3:2 - Jakub Pożyczka 73`
4:2 - Karol Jabłoński 89`

Błękitni: Skuza, Konopski, Zdunek (65` Nowak), Piskorz, Jałoszyński, Purczyński, Sawczak (90` Grzelak), Kompanicki, Jabłoński, Bochnak (73` Grzeszczak), Paczuk (59` Mądrowski)

Hutnik: Sobetskyi, M. Czapliński, Andrzejewski (70` Woźniak), Chodorowski, Kotliński, Ortel (46` Palczewski), Sobinek (85` Ziółkowski), Dziąbek (59` O. Czapliński), Aleksandrowicz (59` Mazurek), Pożyczka, Białek

Łukasz Czerwiński