Hutnik znów wygrywa
Dodane przez tomekadmin dnia 03.11.2019 11:21:04

CAŁY MECZ NA YOUTUBE

Po dwóch porażkach z rzędu piłkarze Hutnika Szczecin ponownie zasmakowali ligowego zwycięstwa! Pomarańczowo – czarni, w meczu rozegranym przy ulicy Witkiewicza, pokonali Leśnik Manowo.

Piłkarze z Manowa w tym sezonie nie najlepiej radzą sobie grając w delegacji i tak też było...

CZYTAJ DALEJ

Treść rozszerzona


CAŁY MECZ NA YOUTUBE


Po dwóch porażkach z rzędu piłkarze Hutnika Szczecin ponownie zasmakowali ligowego zwycięstwa! Pomarańczowo – czarni, w meczu rozegranym przy ulicy Witkiewicza, pokonali Leśnik Manowo.

Piłkarze z Manowa w tym sezonie nie najlepiej radzą sobie grając w delegacji i tak też było tym razem. W grze Hutnika od pierwszej minuty widoczna była natomiast chęć przełamania po ostatnich, nieudanych występach. Przez pierwsze pół godziny podopieczni Krzysztofa Kubackiego praktycznie zamknęli przeciwnika na jego własnej połowie. Leśnik skutecznie odpierał ataki rywala, aż do dwudziestej trzeciej minuty, kiedy w zamieszaniu w polu karnym odnalazł się Witold Klym i celnym strzałem dał prowadzenie swojej drużynie. Wynik mógł podwyższyć Charles Nwaogu, który mijając trzech rywali wypracował sobie pozycję strzelecką, ale posłał piłkę obok słupka. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy gościom z Manowa udało się stworzyć dwie dogodne sytuacje, ale w obu przypadkach nie trafili w bramkę. Najpierw Patryk Kozioł wygrał walkę o piłkę i uderzył zza pola karnego, a kilka chwil później, Paweł Rakowski oddał strzał bezpośrednio z rzutu wolnego.



W drugiej połowie poziom gry nieco się wyrównał, ale wciąż to gospodarze byli stroną przeważającą. Efektem tego była bramka strzelona przez Charlesa Nwaogu. Zanim jednak Nigeryjczyk trafił do siatki, to Szymon Wierzchowski po indywidualnej akcji wywalczył rzut rożny. Piłkę wprost na głowę Witolda Klyma posłał Bartosz Sobinek, a obrońca Hutnika skierował ją w kierunku dalszego słupka. Tam czyhał na nią Charles Nwaogu i głową posłał do siatki. Piłkarze Leśnika próbowali nawiązać kontakt, lecz tego dnia nie byli w stanie nawet przetestować formy Vitaliya Prokopa. Na dziesięć minut przed ostatnim gwizdkiem wynik mógł podwyższyć Szymon Wierzchowski, lecz w sytuacji sam na sam trafił w Maksymiliana Witkowskiego. Ostatecznie Hutnik zdobył komplet punktów i umocnił się na pozycji wicelidera.

Hutnik Szczecin – Leśnik Manowo 2:0 (1:0)

1:0 – Witold Klym 23`

2:0 – Charles Nwaogu 63`

Hutnik: Prokop, Miązek (65`Białek), Klym, Skorb, Kotliński, Sobinek (83`Kruk), Palczewski, Żelazowski (61`Misztal), Wierzchowski (86`Dziąbek), Aleksandrowicz, Nwaogu (75`Woźniak)

Leśnik: Witkowski, Więckowski, Jarzębski (77`Szczepara), Rakowski (85`Maciukajć), Mamak, Romańczyk, Hajman, Myśliński, Czaja, Jakubowski, Kozioł

Łukasz Czerwiński