Po meczu (ze Spartą) powiedzieli..
Dodane przez tomekadmin dnia 23.10.2019 10:53:20


Krzysztof Kubacki:
Byliśmy świadomi tego, że kiedyś nasza seria zwycięstw może się zakończyć, bo taki właśnie jest sport. Ze Spartą, tak jak w każdym meczu, graliśmy o pełną pulę. Nie było mowy o lekceważeniu rywala. Do tego meczu podeszliśmy skoncentrowani i nastawieni na zwycięstwo. Warunki do gry były fatalne, ciężko było kreować sytuacje, a w kluczowych momentach nie zachowaliśmy zimnej krwi. Mieliśmy kontrolę nad tym spotkaniem. Przy 1:0 , mogliśmy podwyższyć wynik w dwóch kolejnych sytuacjach. Sparta w tym meczu mądrze się broniła, a ich bramkarz był najlepszym zawodnikiem w zespole. Niestety popełniamy dwa błędy, które kosztowały nas porażkę w tym meczu. Nie mam żalu do chłopaków, wręcz przeciwnie. Jestem z nich dumny, bo walczyli i oddawali serducho do końcowego gwizdka. W poprzednich dziesięciu meczach nie popełniliśmy błędów, teraz przydarzyły się dwa. Taki jest sport, a my dzięki temu mamy materiał do analizy. Po to, aby dalej się rozwijać, iść do przodu i być lepszą drużyną.




Łukasz Aleksandrowicz:
Szkoda tego meczu, a przede wszystkim wyniku, gdyż byliśmy zespołem lepszym. Schodziliśmy na przerwę z prowadzeniem i pełną kontrolą nad spotkaniem, jednak w drugiej połowie ten mecz wymknął nam się spod kontroli. Na dodatek nie wykorzystaliśmy kilku naprawdę dobrych okazji. Kończymy zatem passę dziesięciu meczów z rzędu bez porażki. Ten mecz był do wygrania, jednak tego dnia zabrakło nam szczęścia i skuteczności. Jeżeli chodzi o rzut karny, to czułem się pewnie przed wykonaniem jedenastki, mimo że tydzień temu karnego nie wykorzystałem. Zresztą czuję też wparcie drużyny i trenera jeżeli chodzi o ten aspekt.






.

Treść rozszerzona


Krzysztof Kubacki:
Byliśmy świadomi tego, że kiedyś nasza seria zwycięstw może się zakończyć, bo taki właśnie jest sport. Ze Spartą, tak jak w każdym meczu, graliśmy o pełną pulę. Nie było mowy o lekceważeniu rywala. Do tego meczu podeszliśmy skoncentrowani i nastawieni na zwycięstwo. Warunki do gry były fatalne, ciężko było kreować sytuacje, a w kluczowych momentach nie zachowaliśmy zimnej krwi. Mieliśmy kontrolę nad tym spotkaniem. Przy 1:0 , mogliśmy podwyższyć wynik w dwóch kolejnych sytuacjach. Sparta w tym meczu mądrze się broniła, a ich bramkarz był najlepszym zawodnikiem w zespole. Niestety popełniamy dwa błędy, które kosztowały nas porażkę w tym meczu. Nie mam żalu do chłopaków, wręcz przeciwnie. Jestem z nich dumny, bo walczyli i oddawali serducho do końcowego gwizdka. W poprzednich dziesięciu meczach nie popełniliśmy błędów, teraz przydarzyły się dwa. Taki jest sport, a my dzięki temu mamy materiał do analizy. Po to, aby dalej się rozwijać, iść do przodu i być lepszą drużyną.




Łukasz Aleksandrowicz:
Szkoda tego meczu, a przede wszystkim wyniku, gdyż byliśmy zespołem lepszym. Schodziliśmy na przerwę z prowadzeniem i pełną kontrolą nad spotkaniem, jednak w drugiej połowie ten mecz wymknął nam się spod kontroli. Na dodatek nie wykorzystaliśmy kilku naprawdę dobrych okazji. Kończymy zatem passę dziesięciu meczów z rzędu bez porażki. Ten mecz był do wygrania, jednak tego dnia zabrakło nam szczęścia i skuteczności. Jeżeli chodzi o rzut karny, to czułem się pewnie przed wykonaniem jedenastki, mimo że tydzień temu karnego nie wykorzystałem. Zresztą czuję też wparcie drużyny i trenera jeżeli chodzi o ten aspekt.






.