Po meczu z Iskierką...
Dodane przez tomekadmin dnia 08.10.2019 11:13:02


Kacper Kotliński:
Rozegrałem pełne dziewięćdziesiąt minut niełatwego meczu. To było jedno z wymagających spotkań, w którym o trzy punkty trzeba było walczyć do końca. Ze swojej gry jestem zadowolony, były momenty cięższe, ale pomimo tego determinacją zespołu udało się wygrać to starcie. Cieszę się, że dostaję szansę do gry, choć wiadomo, że moim celem jest regularna gra w pierwszym składzie.




Radosław Marcyniuk:
W meczu z Iskierką dostałem szansę gry w pierwszym składzie i udało mi się strzelić bramkę. Cieszy mnie to, ale nie jestem do końca zadowolony ze swojego występu. Jeśli chodzi o sam mecz, to na początku nie byliśmy za bardzo skoncentrowani, a proste błędy przekładały się na naszą grę. Mimo to, udało nam się strzelić dwie bramki. Przy stanie 2-1 rywal próbował gonić wynik i musiał się otworzyć, przez to był narażony na kontry, które wykorzystaliśmy strzelając kolejne bramki






.

Treść rozszerzona


Kacper Kotliński:
Rozegrałem pełne dziewięćdziesiąt minut niełatwego meczu. To było jedno z wymagających spotkań, w którym o trzy punkty trzeba było walczyć do końca. Ze swojej gry jestem zadowolony, były momenty cięższe, ale pomimo tego determinacją zespołu udało się wygrać to starcie. Cieszę się, że dostaję szansę do gry, choć wiadomo, że moim celem jest regularna gra w pierwszym składzie.




Radosław Marcyniuk:
W meczu z Iskierką dostałem szansę gry w pierwszym składzie i udało mi się strzelić bramkę. Cieszy mnie to, ale nie jestem do końca zadowolony ze swojego występu. Jeśli chodzi o sam mecz, to na początku nie byliśmy za bardzo skoncentrowani, a proste błędy przekładały się na naszą grę. Mimo to, udało nam się strzelić dwie bramki. Przy stanie 2-1 rywal próbował gonić wynik i musiał się otworzyć, przez to był narażony na kontry, które wykorzystaliśmy strzelając kolejne bramki






.