Wysokie zwycięstwo w ostatnim sparingu!
Dodane przez tomekadmin dnia 01.08.2019 22:52:17

GALERIA ZDJĘĆ

Mecz z Odrą Chojna był ostatnim sprawdzianem, przed startem rozgrywek ligowych, dla piłkarzy Hutnika Szczecin. Trener Krzysztof Kubacki będzie miał z czego wybierać, gdyż wszyscy zawodnicy prezentują dobrą formę.
Od pierwszej minuty w barwach Hutnika zagrali Radosław Misztal, oraz testowany japoński pomocnik Toa Sugahara. Obaj zawodnicy aktywnie napędzali ataki pomarańczowo – czarnych, którzy od samego początku zaatakowali rywali z Chojny. W pierwszej połowie podopieczni Krzysztofa Kubackiego dwukrotnie zdołali pokonać bramkarza Odry. Oba trafienia zapisał na swoje konto Kamil Adamczyk, który otworzył wynik...

CZYTAJ WIĘCEJ

Treść rozszerzona

GALERIA ZDJĘĆ

Mecz z Odrą Chojna był ostatnim sprawdzianem, przed startem rozgrywek ligowych, dla piłkarzy Hutnika Szczecin. Trener Krzysztof Kubacki będzie miał z czego wybierać, gdyż wszyscy zawodnicy prezentują dobrą formę.
Od pierwszej minuty w barwach Hutnika zagrali Radosław Misztal, oraz testowany japoński pomocnik Toa Sugahara. Obaj zawodnicy aktywnie napędzali ataki pomarańczowo – czarnych, którzy od samego początku zaatakowali rywali z Chojny. W pierwszej połowie podopieczni Krzysztofa Kubackiego dwukrotnie zdołali pokonać bramkarza Odry. Oba trafienia zapisał na swoje konto Kamil Adamczyk, który otworzył wynik, wykorzystując sytuację sam na sam. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Grzegorz Kruk, obsługując kolegę prostopadłym podaniem. Druga bramka, to skuteczna dobitka Kamila, po tym jak bramkarz odbił piłkę uderzoną przez Artura Blasiusa. Zespół Hutnika stworzył sobie jeszcze kilka dogodnych sytuacji, których nie wykorzystali m.in. Grzegorz Kruk i Jakub Żelazowski.
Odra Chojna groźniej zaatakowała dopiero na początku drugiej połowy, a efektem tego był gol zdobyty przez Bartosza Latuszka. Zawodnik Odry ograł dwóch obrońców Hutnika, którzy poszli „na raz” i mając przed sobą tylko Vitaliya Prokopa, nie dał szans bramkarzowi precyzyjnym strzałem. Piłkarze Hutnika odpowiedzieli rywalowi już w pierwszej akcji, pięknego gola zza pola karnego zdobył testowany Toa Sugahara. Z upływem czasu drużyna Hutnika napędzała się coraz bardziej, dobijając rywala kolejnymi trafieniami. Kolejna bramka padła po dobrym odbiorze piłki przez Bartłomieja Białka, a akcję strzałem w długi róg sfinalizował Łukasz Aleksandrowicz. Następnie Adrian Skorb, w drugim meczu z rzędu udowodnił, że potrafi precyzyjnie uderzyć z dystansu. Swojego trafienia doczekał się również Charles Nwaogu, który sfinalizował akcję w polu karnym. Problemy z grą w defensywie zawodników Odry spuentowało samobójcze trafienie, które padło po dośrodkowaniu Dominika Dziąbka. Strzelanie zakończył Łukasz Aleksandrowicz finalizując sytuację sam na sam z bramkarzem. Rozochoceni zdobyczami bramkowymi podopieczni Krzysztofa Kubackiego momentami zapominali o defensywie, co pozwoliło piłkarzom z Chojny stworzyć dwie dogodne sytuacje. Vitaliy Prokop obronił strzał w sytuacji sam na sam. Za drugim razem, wyczekał rywala, który ostatecznie postanowił odegrać piłkę do kolegi, a wracający po stracie Fryderyk Palczewski, wślizgiem powstrzymał przeciwnika, który miał przed sobą tylko pustą bramkę.
Hutnik Szczecin – Odra Chojna 8:1 (2:0)
1:0 – Kamil Adamczyk 14`
2:0 – Kamil Adamczyk 25`
2:1 – Bartosz Latuszek 54`
3:1 – Toa Sugahara 56`
4:1 – Łukasz Aleksandrowicz 65`
5:1 – Adrian Skorb 70`
6:1 – Charles Nwaogu 81`
7:1 – Bramka samobójcza 85`
8:1 – Łukasz Aleksandrowicz 90`