Hutnik zestrzelił Sokoła
Dodane przez tomekadmin dnia 02.06.2019 17:19:28

GALERIA ZDJĘĆ
CAŁY MECZ NA YOUTUBE

Piłkarze Hutnika Szczecin zachowali status niepokonanych na własnym boisku podczas rundy wiosennej IV ligi. Podopieczni Krzysztofa Kubackiego byli bezlitośni dla rywali z Karlina aplikując im sześć goli.
Jeżeli ktoś przypuszczał, że po zapewnieniu sobie utrzymania, pomarańczowo – czarni w końcówce sezonu odpuszczą, to nie mógł się bardziej mylić. Krzysztof Kubacki posłał do boju możliwie najsilniejszy skład, z którym piłkarze Sokoła nie byli w stanie nawiązać walki. Już na samym początku gospodarze zadali pierwszy cios w postaci wyjątkowej urody trafienia Bartosza Sobinka. Radek Marcyniuk z łatwością minął obrońców rywala, lecz...

CZYTAJ DALEJ

Treść rozszerzona

GALERIA ZDJĘĆ
CAŁY MECZ NA YOUTUBE

Piłkarze Hutnika Szczecin zachowali status niepokonanych na własnym boisku podczas rundy wiosennej IV ligi. Podopieczni Krzysztofa Kubackiego byli bezlitośni dla rywali z Karlina aplikując im sześć goli.
Jeżeli ktoś przypuszczał, że po zapewnieniu sobie utrzymania, pomarańczowo – czarni w końcówce sezonu odpuszczą, to nie mógł się bardziej mylić. Krzysztof Kubacki posłał do boju możliwie najsilniejszy skład, z którym piłkarze Sokoła nie byli w stanie nawiązać walki. Już na samym początku gospodarze zadali pierwszy cios w postaci wyjątkowej urody trafienia Bartosza Sobinka. Radek Marcyniuk z łatwością minął obrońców rywala, lecz bramkarz gości obronił jego strzał. Odbitą piłkę przed polem karnym zgrał Artur Blasius, a Bartek Sobinek, z ponad dwudziestu metrów, trafił idealnie pod poprzeczkę. Goście szybko próbowali doprowadzić do wyrównania, lecz brakowało im skutecznego wykończenia akcji. Najwięcej zagrożenia stwarzali po stałych fragmentach gry. Gospodarze również próbowali podwyższyć prowadzenie, ale strzał z rzutu wolnego Artura Blasiusa obronił Mateusz Kalkowski. Bliski szczęścia był również Adam Ładziak, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. Oko w oko z Mateuszem Kalkowskim stanął też Bartosz Gołębiowski, który dostał podanie za plecy obrońców i spokojnym strzałem, obok bramkarza, posłał piłkę do bramki. Przed przerwą goście mogli doprowadzić do wyrównania, kiedy po dośrodkowaniu z prawej strony niepilnowany Marcin Gozdal oddał strzał głową. Dobrą interwencją popisał się jednak Vitaliy Prokop.
Druga połowa spotkania to już kompletna dominacja gospodarzy, którzy raz po raz gościli w polu karnym zupełnie pogubionych przeciwników. Radek Marcyniuk i Adam Ładziak bez większych problemów urządzali sobie dryblingi, którymi mijali kolejnych rywali. W kilku sytuacjach brakowało jednak skutecznego wykończenia. Artur Blasius najpierw z rzutu wolnego, pomylił się dosłownie o centymetry, a chwilę później również niecelnym strzałem wykończył akcję Radka Marcyniuka. Ten drugi był tego dnia niezwykle aktywny i w końcu udało mu się trafić do siatki przeciwnika, lecz na jego nieszczęście sędzia odgwizdał spalonego. W kolejnej akcji, po zagraniu Patryka Janczaka, w sytuacji sam na sam, z prawej strony boiska, znalazł się Jakub Żelazowski i sprytnym strzałem po ziemi zdobył gola. Po chwili już z prawidłowo zdobytej bramki, po uderzeniu pod poprzeczkę, mógł się cieszyć Radek Marcyniuk, a asystę przy tym trafieniu zaliczył Jakub Żelazowski. Ogromny apetyt na swoje premierowe trafienie, w seniorskim zespole Hutnika, miał Dominik Dziąbek, lecz zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem. Do bramki rywala trafił natomiast inny wychowanek Akademii Hutnika, a mianowicie Adam Ładziak, który popisał się precyzyjnym strzałem po ziemi. Znakomitą i w zasadzie jedyną dogodną sytuacją na strzelenie honorowej bramki zmarnował Marcin Gozdal, który mając przed sobą tylko bramkarza Hutnika, trafił prosto w niego. Chwilę przed zakończeniem spotkania swojego debiutanckiego trafienia doczekał się Dominik Dziąbek, który w sytuacji sam na sam przerzucił piłkę nad interweniującym Mateuszem Kalkowski. Bramkarz Sokoła zdołał jeszcze trącić piłkę rękawicami i wszyscy w zamarciu czekali, gdzie wyląduje piłka, ale ostatecznie znalazła się w siatce. Kilka minut później sędzia Paweł Bauza zakończył mecz.

Hutnik Szczecin – Sokół Karlino 6:0 (2:0)
1:0 - Bartosz Sobinek 6`
2:0 - Bartosz Gołębiowski 33`
3:0 - Jakub Żelazowski 72`
4:0 - Radosław Marcyniuk 75`
5:0 - Adam Ładziak 82`
6:0 - Dominik Dziąbek 87`
Hutnik: Prokop, Walles, O. Czapliński, Kozłowski, Ładziak, Adamczyk (61`Janczak), Marcyniuk, Blasius (75`Graużul), Miązek, Sobinek (71`Dziąbek), Gołębiowski (40`Żelazowski)

autor: Łukasz Czerwiński