Login · Register
18.04.2019 13:12:52

1 procent
1 procent

Sponsorzy
SzczecinSzczecinFosfanUniCarredtransAutoNextSerwisSzczecinBerlin Doner KebapSzczecin

Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 844
· Najnowszy użytkownik: kamyk98

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Sklep
Sklep

spotkania
Następny mecz
24. kolejka
20 kwietnia, 13:00
Hutnik Szczecin       Blekitni II Stargard
Hutnik Szczecin - : - Blekitni II Stargard
poprzedni mecz
23. kolejka
13 kwietnia, 13:00
Orzel Walcz       Hutnik Szczecin
Orzel Walcz 1 : 2 Hutnik Szczecin

Tabela
Tabela

facebook
facebook

Hutnik ZZPN TV
Hutnik ZZPN TV

Akademia Hutnik
Akademia Piłkarska

facebook Akademia
facebook Akademia

Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Tak będą chilliderki Grin Grin

Jakie atrakcje będą na meczu oprócz darmowego grilla?

Pracujemy nad tym, proszę uzbroić się w cierpliwość.

Czy Hutnik ma juz jakichś zawodników w ogóle? Sezon rusza dokładnie za miesiąc.

Proszę o kontakt telefoniczny wszystkich zawodników grających w zeszłej rundzie ( wiosna 2018) w naszym zespole, kontakt celem rozliczenia stypendium. 501423394 Jacek Rudzik.

MAM NA MYŚLI ZMIANY NA KLUCZOWYCH STANOWISKACH W KLUBIE!

http://zzpn.pl/ima
ges/stories/pliki/
WG/PP/IV_RUNDA_PUC
HARU_POLSKI_ZZPN.p
df

wynik meczu PP, Ehrle-Hutnik 2:8, bramki: Włodarczyk 4, Gniotek 3, Konieczny

http://zzpn.pl/ima
ges/stories/pliki/
WG/PP/III_RUNDA_PU
CHARU_POLSKI_ZZPN.
pdf

http://kfc.pl/dost
awa/szczecin


Cookies
facebook

Szalony mecz na Nehringa



Kolejnym rywalem Hutnika Szczecin, w walce o utrzymanie IV ligi, był Rasel Dygowo. Oba zespoły walczyły o punkty do samego końca, dzięki czemu kibice mieli zagwarantowane duże emocje.

W dotychczasowych pięciu meczach między tymi zespołami, rozegranych na obiekcie Hutnika, padło zaledwie osiem bramek. W tym jednym spotkaniu piłkarze obu drużyn prawie podwoili ten dorobek. Mimo tego nie oglądaliśmy wielu strzałów w kierunku bramki, a kiedy takie miały miejsce, prawie każdy kończył się golem. Przez większą część pierwszej połowy gra toczyła się głównie w środku pola, tak jakby oba zespoły ostrożnie czekały na błąd rywala. Choć gra często przenosiła się z jednej połowy boiska na drugą to akcje ofensywne nie znajdowały finalizacji. W zespole Hutnika najbliższy szczęścia był Bartosz Sobinek, który zdecydował się na indywidualną akcję z prawej strony pola karnego. Pomocnik Hutnika sprytnie minął obrońców rywala, ale jego strzał obronił Paweł Waśków. Rasel Dygowo udowodnił natomiast, że stałe fragmenty gry są ich bardzo mocną stroną. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Mikołaj Duwe strzałem głową obił poprzeczkę bramki gospodarzy. Przy kolejnych dwóch sytuacjach zawodnik z Dygowa był już bezlitosny. Goście potrzebowali zaledwie trzech minut, by dwukrotnie pokonać Vitaliego Prokopa. Dwa rzuty wolne z prawie identycznej pozycji, piłka zagrana w pole karne, a tam Mikołaj Duwe. Pierwszy gol padł po strzale głową, a drugi po zamieszaniu w polu karnym pomarańczowo – czarnych. Na przerwę goście schodzili z dwubramkowym prowadzeniem.

Od samego początku drugiej części meczu podopieczni Krzysztofa Kubackiego zabrali się do odrabiania strat. Jakub Żelazowski w swojej pierwszej akcji wywalczył rzut wolny tuż przy linii pola karnego. Artur Blasius zdecydował się na bezpośredni strzał nie dając szans na skuteczną interwencję bramkarzowi Rasela. Przy wyrównującej bramce asystę zaliczył Paweł Miązek wrzucając piłkę w pole karne, z autu. Tam Bartosz Gołębiowski zachował się jak profesor kończąc akcję precyzyjnym strzałem. Znów mieliśmy remis i gra ponownie toczyła się głównie w środku boiska, a oba zespoły czekały na swoją szansę, jednocześnie zabezpieczając własną bramkę. Wszystko co decydujące wydarzyło się w ostatnich dziesięciu minutach meczu. Na strzał bezpośrednio z rzutu wolnego, z podobnej pozycji jak na początku drugiej połowy, ponownie zdecydował się Artur Blasius. Tym razem Paweł Waśków odbił piłkę na słupek, ale na jego nieszczęście był tam Jakub Żelazowski, który głową zdobył bramkę. Kilka minut później, wydawało się kropkę nad „i” postawił Bartosz Gołębiowski. Napastnik Hutnika wygrał pojedynek biegowy z obrońcami gości i w sytuacji sam na sam podwyższył prowadzenie pomarańczowo – czarnych. W doliczonym czasie zawodnicy z Dygowa znów potwierdzili jak mocni są przy stałych fragmentach gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła wprost na głowę zawodnika gości, a następnie do bramki „Huty”. Na wyrównanie zabrakło jednak czasu i to gospodarze mogli cieszyć się z trzeciego z rzędu zwycięstwa. Podopieczni Krzysztofa Kubackiego pokazali siłę charakteru nie poddając się w trudnej sytuacji. Zespół udowodnił, że wszystkim zależy na wywalczeniu utrzymania.

Hutnik Szczecin – Rasel Dygowo 4:3 (0:2)

0:1 – Mikołaj Duwe 34`
0:2 – Mikołaj Duwe 37`
1:2 – Artur Blasius 47`
2:2 – Bartosz Gołębiowski 60`
3:2 – Jakub Żelazowski 81`
4:2 – Bartosz Gołębiowski 86`
4:3 - ? 90+1`

Hutnik: Prokop, Walles, O. Czapliński, Ładziak, Kronkowski, Blasius, Gołębiowski (87`Adamczyk), Miązek, M. Czapliński (46`Żelazowski), Sobinek (90`Kruk), Pirkoś (46`Grauzul)

autor relacji: Łukasz Czerwiński
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
?>