Login · Register
17.07.2019 19:17:36

Sponsorzy
SzczecinSzczecinFosfanUniCarredtransAutoNextSerwisSzczecinSzczecinBerlin Doner KebapBerlin Doner Kebap

Aktualnie online
· Gości online: 7

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 844
· Najnowszy użytkownik: kamyk98

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Sklep
Sklep

spotkania
Następny mecz
34. kolejka
15 czerwca, 17:00
Pogon Polczyn-Zdroj       Hutnik Szczecin
Pogon Polczyn-Zdroj 3 : 5 Hutnik Szczecin
poprzedni mecz
33. kolejka
8 czerwca, 12:00
Hutnik Szczecin       Olimp Goscino
Hutnik Szczecin 2 : 1 Olimp Goscino

Tabela
Tabela

facebook
facebook

Hutnik ZZPN TV
Hutnik ZZPN TV

Akademia Hutnik
Akademia Piłkarska

facebook Akademia
facebook Akademia

Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Tak będą chilliderki Grin Grin

Jakie atrakcje będą na meczu oprócz darmowego grilla?

Pracujemy nad tym, proszę uzbroić się w cierpliwość.

Czy Hutnik ma juz jakichś zawodników w ogóle? Sezon rusza dokładnie za miesiąc.

Proszę o kontakt telefoniczny wszystkich zawodników grających w zeszłej rundzie ( wiosna 2018) w naszym zespole, kontakt celem rozliczenia stypendium. 501423394 Jacek Rudzik.

MAM NA MYŚLI ZMIANY NA KLUCZOWYCH STANOWISKACH W KLUBIE!

http://zzpn.pl/ima
ges/stories/pliki/
WG/PP/IV_RUNDA_PUC
HARU_POLSKI_ZZPN.p
df

wynik meczu PP, Ehrle-Hutnik 2:8, bramki: Włodarczyk 4, Gniotek 3, Konieczny

http://zzpn.pl/ima
ges/stories/pliki/
WG/PP/III_RUNDA_PU
CHARU_POLSKI_ZZPN.
pdf

http://kfc.pl/dost
awa/szczecin


Cookies
facebook

Ważne zwycięstwo Hutnika





Piłkarze Hutnika Szczecin, w pierwszym tej wiosny meczu na własnym obiekcie, idealnie przywitali się ze swoimi kibicami. Szczecinianie pewnie ograli Inę Goleniów i zrobili pierwszy krok w drodze do utrzymania ligowego bytu.

W zespole Hutnika motywacja była na najwyższym poziomie. Podopieczni Krzysztofa Kubackiego chcieli dobrze zaprezentować się przed swoimi fanami, a po nieudanych meczach na inaugurację wiosny, potrzebowali jak tlenu punktów w ligowej tabeli. Odpowiednie nastawienie przełożyło się na boiskowe poczynania, a pomarańczowo – czarni od pierwszych minut przejęli inicjatywę na boisku. Wynik mógł otworzyć Kamil Adamczyk, po podaniu Bartosza Gołębiowskiego, ale na drodze piłki zmierzającej do bramki stanął obrońca gości. Było to jednak chwilowe zażegnanie niebezpieczeństwa, gdyż piłka natychmiast wróciła w pole karne, a Bartosz Gołębiowski strzałem głową umieścił ją w siatce. Po zdobyciu gola to podopieczni Krzysztofa Kubackiego wciąż prowadzili grę, a goście próbowali odpowiadać kontratakami. Akcje Iny nie tworzyły jednak większego zagrożenia pod bramką gospodarzy, których defensywa skutecznie przechwytywała wszystkie dośrodkowania. Pierwsza połowa dobiegała końca, a piłkarze „Huty” zadali jeszcze dwa ciosy. Do piłki zagranej za plecy obrońców Iny ruszył Bartosz Gołębiowski, wydawało się, że piłka padnie łupem Adriana Hengera, kiedy napastnik Hutnika trącił futbolówkę głową tuż przed bramkarzem Iny, mając przed sobą już tylko pustą bramkę, podwyższył prowadzenie pomarańczowo – czarnych. Wszyscy czekali na gwizdek kończący pierwszą połowę, a wtedy Artur Blasius zdobył gola, który bez wątpienia był ozdobą tego meczu. Pomocnik Hutnika popisał się precyzyjnym uderzeniem, z około 30 metrów, w samo „okienko” bramki strzeżonej przez bezradnego w tej sytuacji Adriana Hengera.

Nie mający nic do stracenia goście na drugą połowę wyszli z nastawieniem ofensywnym, co okazało się wodą na młyn, dla ataków pomarańczowo – czarnych. Szczecinianie regularnie posyłali piłkę za plecy wysoko ustawionych obrońców Iny, a tam skutecznie przejmował ją Bartosz Gołębiowski, stwarzając zagrożenie pod bramką rywala.  Napastnik Hutnika raz trafił w słupek, a w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z bramkarzem Iny. Tuż obok słupka bramki gości, piłkę posłał Kamil Adamczyk, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Adama Ładziaka. Chwilę później Kamil doczekał się również swojego trafienia. Po raz kolejny skutecznie obrońcom rywala urwał się Bartosz Gołębiowski, ale tym razem w sytuacji sam na sam odegrał piłkę do Kamila Adamczyka, który posłał ją do pustej bramki. Kilka minut później, nękający defensywę Iny Bartosz Gołębiowski skompletował hat – tricka. Napastnik pomarańczowo – czarnych skutecznie zakończył pojedynek sam na sam z bramkarzem. Po zdobyciu piątego gola piłkarze Hutnika pozwolili rywalowi podejść bliżej swojej bramki, co zakończyło się podyktowaniem rzutu karnego dla goleniowian. Uderzenie z jedenastu metrów obronił jednak Vitaliy Prokop. W końcówce również gospodarze mieli okazję wykonywać rzut karny. Do piłki podszedł Adam Ładziak, ale ku zaskoczeniu wszystkich, zamiast oddać strzał, zdecydował się na wystawienie piłki partnerom. Niestety oni także nie spodziewali się takiego rozwoju sytuacji i zbyt późna reakcja spowodowała, że strzał Kamila Adamczyka został zablokowany. Mimo tego zespół Hutnika Szczecin odniósł zdecydowane zwycięstwo nad wyżej notowaną Iną Goleniów, przez cały czas kontrolując przebieg meczu. Piłkarze „Huty” postawili pierwszy krok w drodze do utrzymania, wysyłając jasny sygnał, że będą groźni dla każdego rywala.

Hutnik Szczecin – Ina Goleniów 5:0 (3:0)

1:0 - Bartosz Gołębiowski
2:0 - Bartosz Gołębiowski
3:0 - Artur Blasius
4:0 - Kamil Adamczyk
5:0 - Bartosz Gołębiowski

Hutnik: Prokop, Walles, Szałek, Miązek, Jabłonowski (83`O.Czapliński), Ładziak, Blasius (73`Janczak), Adamczyk, Marcyniuk, Sobinek (65`Kruk), Gołębiowski (80`Pirkoś)


autor relacji: Łukasz Czerwiński
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
?>