Login · Register
18.02.2019 01:48:47

1 procent
1 procent

Sponsorzy
SzczecinSzczecinFosfanUniCarredtransAutoNextSerwisSzczecinBerlin Doner KebapSzczecin

Aktualnie online
· Gości online: 5

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 844
· Najnowszy użytkownik: kamyk98

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Piłkarz roku
Piłkarz roku

Sklep
Sklep

spotkania
Następny mecz
18. kolejka
9 marca, 12:00
Chemik Police       Hutnik Szczecin
Chemik Police - : - Hutnik Szczecin
poprzedni mecz
17. kolejka
24 listopada, 12:00
Hutnik Szczecin       Pogon Polczyn-Zdroj
Hutnik Szczecin 3 : 2 Pogon Polczyn-Zdroj

Tabela
Tabela

facebook
facebook

Hutnik ZZPN TV
Hutnik ZZPN TV

Akademia Hutnik
Akademia Piłkarska

facebook Akademia
facebook Akademia

Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Tak będą chilliderki Grin Grin

Jakie atrakcje będą na meczu oprócz darmowego grilla?

Pracujemy nad tym, proszę uzbroić się w cierpliwość.

Czy Hutnik ma juz jakichś zawodników w ogóle? Sezon rusza dokładnie za miesiąc.

Proszę o kontakt telefoniczny wszystkich zawodników grających w zeszłej rundzie ( wiosna 2018) w naszym zespole, kontakt celem rozliczenia stypendium. 501423394 Jacek Rudzik.

MAM NA MYŚLI ZMIANY NA KLUCZOWYCH STANOWISKACH W KLUBIE!

http://zzpn.pl/ima
ges/stories/pliki/
WG/PP/IV_RUNDA_PUC
HARU_POLSKI_ZZPN.p
df

wynik meczu PP, Ehrle-Hutnik 2:8, bramki: Włodarczyk 4, Gniotek 3, Konieczny

http://zzpn.pl/ima
ges/stories/pliki/
WG/PP/III_RUNDA_PU
CHARU_POLSKI_ZZPN.
pdf

http://kfc.pl/dost
awa/szczecin


Cookies
facebook

Sobotni sparing z Unią Dolice

HUTNIK SZCZECIN - UNIA DOLICE

8:0 (2:0)

9 LUTEGO (SOBOTA) - GODZ. 10.30

SPARING - BOISKO PRZY UL. WITKIEWICZA


Mateusz Sowała, Artur Blasius, Oskar Czapliński, Damian Graużul, Bartosz Gołębiowski x4

RELACJA ZE SPOTKANIA:

Hutnik gromi Unię Dolice

Prawdziwy trening strzelecki urządzili sobie piłkarze Hutnika Szczecin w meczu sparingowym przeciwko Unii Dolice. Pomarańczowo – czarni zdobyli osiem goli, ale gdyby byli „skuteczniejsi” mogli strzelić znacznie więcej bramek.

Po tak okazałym zwycięstwie trudno mieć do zespołu pretensje o brak skuteczności, choć trzeba przyznać, że liczba zmarnowanych sytuacji jest porównywalna do liczby zdobytych bramek. Piłkarze Unii Dolice mogą podziękować swoim bramkarzom za wiele skutecznych interwencji, a także zawodnikom Hutnika za brak precyzji. W pierwszej odsłonie meczu przez większość czasu gra toczyła się wyłącznie na połowie drużyny Unii, która broniła się całym zespołem nie stwarzając żadnego zagrożenia pod bramką Damiana Wiśniewskiego. Podopieczni Krzysztofa Kubackiego mieli natomiast okazję doszlifować grę w ataku pozycyjnym i zdołali stworzyć sobie kilka groźnych sytuacji. Jako pierwszy skutecznie akcję wykończył Mateusz Sowała, kiedy w sytuacji dwóch na dwóch postanowił nie odgrywać piłki i precyzyjnym strzałem w długi róg pokonał bramkarza. Kolejne dwie sytuacje do zdobycia gola miał Radosław Marcyniuk. Napastnika „Huty” w sytuacji sam na sam powstrzymał bramkarz, a później zamykając akcję przy słupku nie zdołał skierować piłki do pustej bramki. Bramkarz Unii Dolice efektowną interwencją popisał się po strzale zza pola karnego odbijając piłkę zmierzającą pod poprzeczkę. Nerwowo grający w defensywie goście z Dolic popełnili kolejny błąd, bramkarz pomógł sobie ręką po zagraniu piłki przez jednego z obrońców. Sędzia bez wahania podyktował rzut wolny pośredni i mimo, że cały zespół Unii stanął na linii bramkowej to i tak po rozegraniu stałego fragmentu gry precyzyjnym strzałem Artur Blasius umieścił piłkę w siatce.


W drugiej połowie goście z Dolic podjęli więcej prób ataku stwarzając sobie kilka sytuacji. Jak się okazało była to woda na młyn dla podopiecznych Krzysztofa Kubackiego, którzy wyprowadzając skuteczne kontry masowo stwarzali stuprocentowe sytuacje. Był to prawdziwy festiwal pojedynków sam na sam z bramkarzem i właśnie w takiej sytuacji zaraz po gwizdku wynik podwyższył Bartosz Gołębiowski. Mógł on szybko pójść za ciosem, gdyż po zdobyciu bramki kilka razy stawał jeszcze oko w oko z bramkarzem Unii. Próba ominięcia golkipera zakończyła się niepowodzeniem, a po technicznym lobie piłka przeleciała nad poprzeczką. Goście również stworzyli sobie sytuację sam na sam z bramkarzem, ale Vitaliy Prokop skutecznie powstrzymał przeciwnika. Kiedy kolejne prostopadłe podanie dotarło w pole karne Unii Dolice, tym razem
Bartosz Gołębiowski obrócił się w kierunki bramki i strzałem z pierwszej piłki umieścił ją w siatce. Kolejna bramka to już popis Oskara Czaplińskiego, który najpierw wślizgiem odebrał rywalom piłkę, po czym pobiegł w pole karne, otrzymał podanie zwrotne i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza. Chwilę później w szesnastkę przeciwnika z prawego skrzydła wbiegł z piłką Damian Graużul i również wpisał się na listę strzelców wygrywając pojedynek sam na sam. Ostatnie dwie bramki to kolejne przebudzenie Bartosza Gołębiowskiego, który najpierw uderzył celnie z dystansu, a później tuż przed ostatnim gwizdkiem wygrał jeszcze jeden pojedynek sam na sam.


Autor relacji: Łukasz Czerwiński.


Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
?>